8 elementów wystąpienia Kamali Harris, które czynią je ZNAKOMITYM


1️⃣ Autentyczność.

Nie udaje kogoś kim nie jest, nie stara się być bardziej męska niż mężczyźni (wiele polityczek robi ten błąd). Jest sobą, wręcz emanuje swoją prawdziwością!


2️⃣ Emocje.

To było bardzo emocjonalne wystąpienie pierwszej wiceprezydentki USA. Dużo ciepła, którego w żaden sposób nie poskramia, nie wstydzi się go. Gestykulacja czasem sprawiała wrażenie chęci przytulenia Amerykanów – cudowne! Polityka z ludzką twarzą. Emocje NIE oznaczają słabości!


3️⃣ Publiczność.

Znakomite nawiązanie relacji z publicznością, zaangażowanie jej i podkreślenie olbrzymiej roli wyborców na samym początku speechu – bardzo ważne! To sprawia, że jeszcze bardziej podnosi się poziom endorfin i wzmagają się stany euforyczne. Budowanie więzi nawet ze swoimi zwolennikami, wyborcami dla części polityków bywa wielkim wyzwaniem.

4️⃣ Rodzina.

Podkreślenie wagi i roli rodzin zarówno Jej, jak i Bidena. Wyznanie miłości członkom swojej rodziny. Słowa wdzięczności i uznania. Dodatkowe potwierdzenie bycia “blisko ludzi” i pokazanie swojej ludzkiej, prywatnej twarzy.


5️⃣ Osobista historia.

Powrót do korzeni, opowieść o matce. Autentyczna, plastyczna historia, którą doskonale może “poczuć” większość dzisiejszych Amerykanów.

6️⃣ Message.

Kilka mocnych odwołań do jednego z głównych celów: wzrostu poziomu inkluzywności. Ameryka dla każdego, kraj równych szans. “Jestem pierwszą kobietą na tym stanowisku, ale nie będę ostatnią”. “Miej ambitne marzenia, przewódź z przekonaniem i wyobrażaj sobie siebie w taki sposób, w jaki inni może Cię nie widzą, bo po prostu nigdy wcześniej czegoś takiego nie widzieli”.


7️⃣ Przyszłość.

Jasna deklaracja: będę lojalna, uczciwa, będę ciężko pracować, troska o każdą rodzinę, zjednoczenie kraju. “Droga przed nami nie jest łatwa, ale Ameryka jest gotowa, Joe i ja również”.


8️⃣ Wygląd.

Biały garnitur, klasyczna bluzka – hołd dla sufrażystek, które 100 lat temu wywalczyły w Stanach Zjednoczonych prawo głosu. Biel symbolizuje kolor kobiet, dzięki którym Amerykanki mogą dzisiaj i głosować i być u władzy. Włosy rozpuszczone, zakręcone, białe perły – i to mnie się podoba! Jest sobą. Od lat wierna swojemu stylowi, nie “przebrana” na wygłoszenie swojej pierwszej mowy jako wiceprezydentki elektki.


I co Wy na to?


Coś Wam powiem: każda i każdy z Was może tak przemawiać 😊Oczywiście nie w takich okolicznościach, ale z podobnym skutkiem.

Każda i każdy z Was może porywać tłumy!

Wystąpień publicznych można się nauczyć.

Wrodzony talent pomaga, ale nie jest konieczny 😉✌️

Fot. PAP

NOWOŚĆ!

Szkolenie online: Jak martwić się mniej?
9 metod na spokojniejsze życie